top of page
  • Writer's pictureMartyna Majewska

Pani Mecenas, a jak długo to potrwa?

Podczas pierwszego spotkania z prawnikiem, zazwyczaj obok pytań dotyczących samej sprawy, pojawia się pytanie dotyczące długości postępowania przed sądem w Polsce. Przyznam się, że jest to jedno z trudniejszych pytań. I to nie dlatego, że trudno jest streścić klientowi przepisy, które regulują procedurę w danej sprawie. Trudność wiążąca się z tym pytaniem dotyczy przede wszystkim obecnej sytuacji wymiaru sprawiedliwości w Polsce.


Helsińska Fundacja Praw Człowieka z siedzibą w Warszawie przedstawiła ostatnio raport dotyczący zmian w sądownictwie wprowadzanych przez ostatnie 7 lat. Fundacja przeanalizowała, między innymi efektywność, działania wymiaru sprawiedliwości.

Raport nie napawa optymizmem. Pomimo szumnie zapowiadanych i wprowadzanych kolejnych zmian i reform oraz licznych nowelizacji przepisów regulujących postępowanie przed sądami w Polsce czas oczekiwania na wyrok w sprawach gospodarczych waha się od 20 do 21 miesięcy (6 lat temu podobne sprawy trwały od 13 do 14 miesięcy). Postępowanie w sprawach cywilnych trwa średnio ponad rok. W sprawach rodzinnych na wyrok czeka się około 8 - 9 miesięcy. Są sądy, w których czas oczekiwania na wyznaczenie pierwszej rozprawy wynosi ponad pół roku. W sprawach apelacyjnych oczekiwanie na termin posiedzenia to czasem kwestia 12-15 miesięcy.


Obecna sytuacja spowodowana jest wieloma czynnikami. Oprócz pandemii COVID-19, która wpłynęła na ogólne spowolnienie postępowań, zmniejszyła się również ogólna liczba sędziów zatrudnionych w sądach. Nie wdrożono także reformy postępowania sądowego. Umożliwiającej przeprowadzanie postępowania w trybie online czy wdrożenia tzw. akt elektronicznych. Częściowo wprowadzona zmiana dotyczyła możliwości doręczania korespondencji pomiędzy stronami reprezentowanymi przez profesjonalnych pełnomocników a sądami.


Nie ma także możliwości elektronicznego podpisywania wyroków i stosowania tak zwanej pieczęci elektronicznej, które usprawniłyby wydawanie orzeczeń sądowych. Brak jest też przepisów systematyzujących sposób prowadzenia posiedzeń w trybie elektronicznym.

Mając na uwadze wszystkie te czynniki, trudno jest oszacować czas trwania postępowania w danej sprawie. Nie dziwcie się więc Państwo, że część prawników po prostu nie będzie umiała odpowiedzieć na to pytanie.

6 views0 comments

Commenti


bottom of page